sobota, 3 października 2026

~~ Zaklinacz Żywiołów - Rozdział 51 ~~

Elegia o Nieśmiertelnym

Księga Druga

ZAKLINACZ ŻYWIOŁÓW




Gdy na południu narasta zagrożenie, zachwycony harmonią Zielonych Bram Estalavanes zaczyna marzyć o pozostaniu w sanktuarium na stałe...

- Estariońska Kronikarka [kalendarium wskazuje 3d'10m'26r2t]



    Choć Est ma ograniczone pojęcie o świecie, będące w większości teorią wyczytaną z ksiąg i wysłuchaną z opowieści, niewiele rzeczy naprawdę go zachwyca. Ale Zielone Bramy dosłownie go opętały. Z jakiego powodu tak silnie na niego wpływają? Tego akurat dowiecie się w kolejnym i jeszcze następnym rozdziale. Pierwotnie wizyta z sanktuarium składała się z dwóch długaśnych rozdziałów, które na blogu koszmarnie ciężko by się czytało. Stąd też podział. Mam nadzieję, że rozsądny.
      Nie tylko Est odgrywa tutaj istotną rolę, macie okazję dowiedzieć się czegoś więcej o Leos, której niezamierzenie udaje się zrobić wrażenie na Aarimie i rycerzu-dowódcy Zielonych Bram, czym chyba przypieczętowała swój los. A nie maluje się on kolorowo, kiedy na południu formują się niezidentyfikowane oddziały, giną cywile, a nieznana siła niszczy sekany chroniące sanktuarium.
      Wojna nie jest już tylko odległym ostrzeżeniem. Stała się realnym zagrożeniem, w którym każdy z bohaterów będzie miał swój udział.

   
Kącik autorki.
    Redagowanie tego rozdziału było... nieoczekiwaną przyjemnością! A to dlatego, że przeszedł gruntowną przemianę, praktycznie całą pierwszą stronę napisałam na nowo, bo pierwotna była tak uboga, sucha i bez polotu, że aż błagała o poprawkę. No i jak mogłabym coś takiego zrobić Zielonym Bramom? No jak?! Poza tym miałam cudny flow i musiałam go wykorzystać! Ach, jaką rozkoszą było pisanie, a nie samo redagowanie!
    Naprawdę się cieszę, że po tylu latach od napisania "Zaklinacza Żywiołów" przysiadłam do redagowania. Przez ten czas nabrałam niezbędnego doświadczenia, podszlifowałam umiejętności i wyrobiłam własny styl, który z pewnością będzie dalej ewoluował. No nie mogę się doczekać kolejnego tomu, czyli BJK. A co dopiero WSB! Tam będzie się działo... 💀☠️💀

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz